Patentowanie oprogramowania
|
Patentowanie oprogramowaniaZdolność patentowa wynalazków realizowanych przy pomocy komputera
Informacja o działaniach Polski w związku z pracami Parlamentu Europejskiego oraz Rady UE nad projektem dyrektywy
Szanowny Pan
Niniejszy list stanowi wyraz wagi, jaką przykładamy, jako jedna z najbardziej innowacyjnych firm z sektora technologicznego w Europie, do przyjęcia obecnego projektu zgody politycznej dotyczącej patentowania wynalazków realizowanych komputerowo (Council Political Agreement on the Patentability of Computer Implemented Inventions), która to kwestia czeka wciąż na rozstrzygnięcie. Wynalazcy europejscy, w tym wynalazcy indywidualni, małe i średnie firmy oraz duże przedsiębiorstwa, potrzebują patentów do ochrony swoich wynalazków. Patenty zachęcają do podejmowania prac badawczo-rozwojowych w Polsce i w Europie oraz promują rozpowszechnianie technologii przez udzielanie licencji. „Ochrona patentowa pozwala wynalazcom czerpać korzyści z kreatywności” – jak stwierdzono w projekcie zgody politycznej – dzięki zapewnieniu podstawowej ochrony własności intelektualnej. Obecny projekt zgody politycznej dotyczącej patentowania wynalazków realizowanych komputerowo ma daleko idące konsekwencje dla głównych dziedzin techniki, w tym dla telekomunikacji i informatyki oraz branży elektroniki użytkowej, urządzeń gospodarstwa domowego, transportu i sprzętu medycznego, wywierając znaczny wpływ na możliwości przez Europę celów Strategii Lizbońskiej (Lisbon Objectives). W wyżej wymienionych sektorach dyrektywa ta dotyczyłaby aż 90% wszystkich wynalazków, z których wiele zostało opracowanych w Europie przez Europejczyków. W przypadku samych tylko największych europejskich firm teleinformatycznych dokument ten dotyczy inwestycji w prowadzone w Europie prace badawczo–rozwojowe o wartości sięgającej średnio 15 mld EUR rocznie. Doceniamy wysiłki rządu polskiego prowadzące do zachowania w Europie „europejskiego systemu” patentowania, który wyklucza przejście w państwach członkowskich na bardziej liberalne procedury patentowania i eliminuje ryzyko przyznawania patentów na oprogramowanie. Obecny projekt zgody politycznej wyraźnie zabrania udzielania patentów na programy komputerowe jako takie (Art. 4.a.1) i zapewnia ochronę samej innowacji, co jest niezbędne, aby firmy europejskie mogły zachować czołową pozycję w takich kluczowych dziedzinach, jak telefonia komórkowa, łączność szerokopasmowa i branża medyczna. Zgoda polityczna zapewni także pewność i przejrzystość prawną, co jest ogromnie ważne dla minimalizacji ryzyka i kosztów prawnych, zwłaszcza w przypadku małych i średnich firm. Apelujemy do Rządu RP o poparcie i zaakceptowanie obecnego projektu zgody politycznej dotyczącej patentowania wynalazków realizowanych komputerowo. Umożliwi to polskiemu i europejskiemu przemysłowi oparcie się na stabilnych przepisach prawnych chroniących prawa własności intelektualnej, co ma podstawowe znaczenie dla dalszej działalności badawczo–rozwojowej.
Warszawa, 14 lutego 2004 r.
SM-WM/68/2005
W pełni podzielam wyrażaną przez Panów troskę europejskich firm teleinformatycznych o należne im prawa własności intelektualnej, szczególnie w kontekście wynalazków, których integralną częścią jest komputer, sieć lub inne programowalne urządzenie. Zdaję sobie sprawę z faktu, że w XXI wieku trudno o wynalazki bez tego typu urządzeń. W interesie całej Europy jest utrzymanie i powiększanie dominacji światowej w technologiach komunikacji mobilnej, a także uzyskiwanie sukcesów w innych dziedzinach, pozwalających skutecznie konkurować firmom europejskim w skali gospodarki globalnej. Osiągnięcie celów Strategii Lizbońskiej, szczególnie w odniesieniu do badań i rozwoju – jest najwyższym priorytetem Polski. Problematyka patentowania wynalazków w dobie społeczeństwa informacyjnego Jednocześnie dyrektywa porusza kwestie bezpośrednio związane z oprogramowaniem komputerowym, podstawowym narzędziem wykorzystywanym na co dzień przez setki tysięcy małych i średnich przedsiębiorstw oraz miliony niezależnych wytwórców systemów informatycznych. Wprowadzenie i usankcjonowanie prawne programów komputerowych, części programów, funkcji programowych, bądź pomysłów na wykorzystanie oprogramowania komputerowego jako rozwiązań niepodlegających procedurom patentowania leży w interesie tych środowisk i grup zawodowych. Aktualny tekst projektowanej dyrektywy tej pewności nie daje. Z żalem stwierdzamy, że przygotowaniu projektu wspomnianej dyrektywy nie towarzyszyło opracowanie oceniające skutki jej wprowadzenia, ani szerzej prezentujące obszar objęty tematyką patentowania. Doprowadziło to do wielu dyskusji i pogłębiło poziom nieufności i wątpliwości. Wprowadzenie patentowalności programów komputerowych zdecydowanie osłabi, Odbierając niezwykle pozytywnie troskę Panów wyrażoną w przesłanym liście, sugeruję podjęcie europejskiej dyskusji na temat wsparcia na rzecz ochrony własności intelektualnej indywidualnych wynalazców oraz małych i średnich przedsiębiorstw. Konkretnymi inicjatywami mogłyby być np. powołanie europejskiego funduszu na rzecz patentowania najlepszych rozwiązań lub otwarcie działów patentowych dużych korporacji przemysłowych na rzecz nieodpłatnego wsparcia patentowego małych i średnich przedsiębiorstw. Może stymulujące w skali europejskiej byłoby działanie dużych firm polegające na nieodpłatnym udostępnieniu własnych patentów na rzecz badań i rozwoju naukowego. Mogłoby to doprowadzić do istotnego powiększenia europejskiej bazy patentowej. Doceniając wysiłki rządu polskiego prowadzące do zachowania w Europie systemu, który wyklucza przejście w państwach europejskich na bardziej liberalne procedury patentowania i eliminuje ryzyko przyznawania patentów na oprogramowanie, z pewnością zwróciliście Panowie uwagę na praktyki Europejskiego Urzędu Patentowego przyjmującego wnioski patentowe dotyczące programów komputerowych. To nas niepokoi i pragniemy, aby projektowana dyrektywa skutecznie przeciwstawiła się takim praktykom. Liczymy na pomoc wszystkich firm i środowisk słusznie tym zaniepokojonych. Mamy pełną świadomość, że XXI wiek należy do cywilizacji informacyjnej, w której prawa własności intelektualnej stanowić będą istotny element potencjału gospodarczego. Europa powinna nauczyć się ten potencjał tworzyć, skutecznie go chronić i wykorzystywać. Jednak jak w każdej twórczości są przestrzenie, które powinny być wolne od ograniczeń, aby mogły stanowić faktyczną, swobodną platformę rozwoju. Taką platformą jest niewątpliwie oprogramowanie komputerowe. Pragnę jeszcze raz podkreślić, że rząd polski popiera zgodę polityczną dotyczącą zdolności patentowej wynalazków realizowanych z wykorzystaniem komputera – sygnalizuje jednakże potrzebę wyeliminowania z niej elementów umożliwiających niejednoznaczną jej interpretację. Apeluję zatem do wszystkich aktywnych uczestników i decydentów debaty toczącej się wokół projektu wspomnianej dyrektywy o podjęcie dalszych działań prowadzących do uzyskania konstruktywnego, europejskiego kompromisu.
PODSEKRETARZ STANU Włodzimierz MARCIŃSKI
|