Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Data publikacji 19.12.2012

MSW apeluje o większą rozwagę podczas mrozów

W związku z trudnymi warunkami atmosferycznymi Ministerstwo Spraw Wewnętrznych apeluje o szczególną uwagę na osoby bezdomne i starsze. Nie przechodźmy obojętnie wobec potrzebujących i informujmy odpowiednie służby zawsze, gdy potrzebna jest pomoc. Dzwoniąc na numery alarmowe: 997 lub 112, możemy uratować komuś życie. Według danych policyjnych, z powodu wychłodzenia od początku grudnia br. zmarło w sumie ponad 40 osób. Tegoroczna połowa miesiąca przyniosła ponad dwa razy więcej ofiar mrozów niż cały grudzień ubiegłego roku.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz policja i strażacy cały czas apelują o szczególną uwagę na osoby narażone na wychłodzenie: dzieci, osoby starsze oraz bezdomne. Takie osoby potrzebują większego wsparcia, szczególnie zimą, gdy temperatury spadają, a podczas dużych opadów śniegu, poruszanie się bywa czasami utrudnione. Wiedząc, że w naszym sąsiedztwie zamieszkują osoby starsze i samotne, zaoferujmy swoją pomoc w zrobieniu zakupów oraz zaproponujmy swoją pomoc.

Służby porządkowe, w tym policjanci i strażnicy miejscy w całym kraju, patrolują ulice oraz w trakcie dużych mrozów, sprawdzają ogródki działkowe, piwnice, pustostany i pozostałe miejsca, w których mogą przebywać bezdomni. Funkcjonariusze kontaktują się z ośrodkami pomocy społecznej i informują o osobach, które z racji swojego wieku, samotności, niezaradności, bądź złej sytuacji materialnej, wymagają szczególnej troski. W ośrodkach wsparcia, osoby bezdomne mogą się ogrzać, zjeść ciepły posiłek i spędzić noc w bezpiecznych warunkach. Jeśli widzimy osobę przebywającą na mrozie, która nie reaguje – natychmiast wezwijmy pomoc. Dzwońmy jak najszybciej na numery alarmowe – 997 lub 112.

Panujące na zewnątrz warunki pogodowe są zmienne. Pamiętajmy, że zawsze w trakcie dużych mrozów wychodząc z domu, należy być odpowiednio przygotowanym. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych za pośrednictwem strony internetowej przypomina, na co należy zwracać uwagę, przebywając w górach i uprawiając sporty zimowe. Z poradnika opracowanego przez MSW, dowiemy się m.in. jakie są najważniejsze zasady bezpieczeństwa, w tym jak należy zachowywać się na stoku narciarskim. Ministerstwo apeluje do narciarzy i snowboardzistów także o zakładanie kasków ochronnych na głowę, aby wypoczynek w górach był jeszcze bezpieczniejszy.

Podczas ostatniego weekendu, w sobotę i niedzielę (15 i 16 grudnia br.) z powodu wychłodzenia zmarły 3 osoby. W tym miesiącu łączna liczba ofiar mrozów to 46 osób. To zdecydowanie więcej niż w poprzednich miesiącach, w listopadzie br. z wychłodzenia zmarło 5 osób, a w październiku br. – 15 osób. Tegoroczny miesiąc grudzień przynosi także tragiczniejszy bilans w porównaniu do ofiar mrozów w ubiegłym roku. W grudniu 2011 roku zmarło z wychłodzenia w sumie 19 osób.

Zimą podczas dogrzewania domów i mieszkań dochodzi również do zatruć tlenkiem węgla. Straż pożarna od początku okresu grzewczego prosi o większą rozwagę przy ogrzewaniu mieszkań i częstsze sprawdzanie stanu pieców oraz przewodów kominowych. Z powodu zatrucia tlenkiem węgla w sobotę (15 grudnia br.) zmarły 3 osoby, a w niedzielę (16 grudnia br.) – 5 osób. Natomiast od połowy września Państwowa Straż Pożarna odnotowała ponad 30 zgonów z powodu zatrucia tlenkiem węgla.

Państwowa Straż Pożarna, także za pośrednictwem swojej strony internetowej, przestrzega przed zatykaniem i zaklejaniem przewodów wentylacyjnych. Strażacy informują mieszkańców o tym, że w urządzeniach gazowych, w przypadku braku wystarczającej ilości powietrza, dochodzi do niezupełnego spalania gazu i wytworzenia się niewyczuwalnego tlenku węgla. Przypominają również, że niepokojącymi objawami świadczącymi o ulatniającym się czadzie mogą być nudności, senność i bóle głowy. Aby zapobiec zatruciom tlenkiem czadu, możemy – dla naszego bezpieczeństwa i wszystkich pozostałych domowników - zainstalować w domu lub mieszkaniu, czujniki tlenku węgla. Zaalarmują nas w przypadku wystąpienia zagrożenia, dzięki czemu możemy uniknąć tragedii.
 

Mapa serwisu