Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Data publikacji 18.09.2015

Procedury związane z relokacją i przesiedleniem uchodźców pochodzących z krajów objętych konfliktem

Na zdjęciu: grafika - uchodźcy

Proces relokacji kandydatów na uchodźców

Kandydaci na uchodźców podzieleni zostaną na dwie grupy – osoby z krajów, które mogą podlegać relokacji, i osoby, które są przedmiotem zainteresowania krajów granicznych (Włoch i Grecji). Osoby, które przejdą weryfikację i zostaną zakwalifikowane do relokacji, otrzymają propozycję wyjazdu do krajów UE. Zgodnie z przepisami unijnych regulacji prawnych, możemy wskazać swoje preferencje wobec tych osób, powołując się przy tym na względy społeczne, rodzinne czy kulturowe. Pod uwagę mogą być brane także inne kryteria - takie jak predyspozycje do aklimatyzacji i integracji ze społeczeństwem. Wskazani kandydaci na uchodźców mają prawo odrzucić propozycję przyjazdu do Polski. 

Weryfikacja kandydatów na uchodźców

Kraje granicy zewnętrznej UE będą zobowiązane do przekazania dokumentów, które potwierdzają np. obywatelstwo migrantów. Dodatkowo nad przestrzeganiem procedury będą czuwać polscy przedstawiciele.  W obu krajach granicznych będą oficerowie łącznikowi polskiej Straży Granicznej, którzy będą mieli bezpośredni kontakt z tymi, którzy tę procedurę prowadzą, a także samymi kandydatami do relokacji.

Pomoc uchodźcom w Polsce

Osoby relokowane z Grecji czy Włoch trafią do otwartych ośrodków dla uchodźców, prowadzonych przez Urząd ds. Cudzoziemców. Zostaną również poinformowani, że po zarejestrowaniu jako kandydaci na uchodźców w Polsce, będą wykluczeni z  możliwości uzyskania świadczeń socjalnych w innych krajach UE. Nikt nie będzie wpływał na ich decyzję o pozostaniu w naszym kraju. Migranci zostaną także poinformowani, że jeżeli będą zatrzymani w jakimś kraju unijnym, to kraj ten ma prawo odesłać ich do Polski.

Uchodźcom będą przysługiwać podstawowe świadczenia (finansowe, medyczne). Zostanie również przygotowany program integracyjny, oparty na współpracy organizacji pozarządowych, samorządów czy organizacji pracodawców, opierający się na zasadzie absolutnej dobrowolności.  

Procedura przesiedlenia

Polegałaby na tym, że przedstawiciele polscy sami jeździliby do obozów UNHCR w Libanie i wybierali konkretne osoby. Osoby te byłyby weryfikowane przez miejscowe i nasze służby.

Kryzys na granicy zewnętrznej strefy Schengen - geneza

Na skutek masowego napływu cudzoziemców, związanego z biedą i konfliktami zbrojnymi w Afryce, na Bliskim Wschodzie i Azji, w ciągu ostatnich kilku lat załamał się system ochrony granic włoskiej i greckiej, które są jednocześnie granicami zewnętrznymi Schengen. Władze tych krajów nie rejestrują wszystkich, którzy przejeżdżają do strefy Schengen. Naruszają w ten sposób zasady, które są określone w prawie unijnym. Wyjaśniają jednocześnie, że z uwagi na ilość spraw, nie są w stanie tego uczynić. Również ze względu na sporą liczbę napływających cudzoziemców, kraje te nie radzą sobie z prowadzeniem postępowań azylowych.

Kryzys na granicy włoskiej i greckiej – propozycje rozwiązań

W UE zaprojektowano model, w którym pozostałe państwa unijne, odbiorą pewną grupę osób, co do której przewiduje się, że zostaną uchodźcami w Europie. Kraje te odbiorą ich z Grecji i Włoch, a następnie przeprowadzą procedury uchodźcze we własnych państwach. W ten sposób Włochy i Grecja ponownie będą w stanie kontrolować granice, a kraje UE zajmą się rozpatrywaniem wniosków uchodźczych.

Kto zostanie zakwalifikowany do procedury uchodźczej?

Do procedury relokacji mają być kwalifikowani obywatele tylko i wyłącznie takich krajów, które obecnie uzyskują w Europie co najmniej 75 proc. pozytywnych decyzji uchodźczych. Są to obywatele dwóch krajów – Syrii i Erytreii. Zgodnie z procedurami, by relokacja odbywała się prawidłowo, państwa graniczne strefy Schengen muszą przygotować tzw. hot spoty - ośrodki recepcyjne dla kandydatów na uchodźców. Tam, po odpowiednim sprawdzeniu, nastąpi podział migrantów, na tych, którzy mają prawo ubiegać się o status uchodźcy, i tych, którzy go nie posiadają (osoby te trafiłyby do ośrodka zamkniętego, z którego następnie byliby odsyłani do kraju pochodzenia).