Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Data publikacji 30.03.2016

Służby będą miały więcej czasu na sprawdzenie cudzoziemca

Jakub Skiba

- Zmienione przepisy przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa Polski podczas procedury związanej z relokacją lub przesiedleniem, ponieważ odpowiednie służby będą miały więcej czasu na sprawdzenie cudzoziemców - powiedział wiceszef MSWiA Jakub Skiba, uzasadniając rządowy projekt ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP.

Na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych odbyło się pierwsze czytanie projektu ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nowelizacja ustawy dostosowuje nasze prawo do zobowiązań wynikających z dwóch decyzji Rady (UE) z września 2015 r. (decyzje 2015/1523 i 2015/1601) ustanawiających środki tymczasowe w obszarze ochrony międzynarodowej na rzecz Włoch i Grecji.

Nowe przepisy zwiększą bezpieczeństwo Polski w związku z wykonywaniem przez nasz kraj zadań dotyczących relokacji lub przesiedleń cudzoziemców na terytorium RP. Według dotychczas obowiązujących przepisów Komendant Główny Policji, Komendant Główny Straży Granicznej lub szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego mają 7 dni od dnia otrzymania wniosku, aby przekazać informację, czy wjazd cudzoziemca na terytorium Polski i jego pobyt mogą stanowić zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego.

Zgodnie z nowymi rozwiązaniami termin przewidziany na przekazanie informacji przez służby ulegnie wydłużeniu z 7 do 45 dni. Wiceszef MSWiA Jakub Skiba powiedział, że wydłużenie terminu jest zasadne, gdyż krótki - siedmiodniowy termin - nie gwarantował rzetelnego zebrania informacji. Oznacza to, że teraz służby będą miały więcej czasu na sprawdzanie cudzoziemców, którzy mieliby przyjechać do Polski.

Ponadto, termin 45-dniowy – w sytuacjach szczególnych - może zostać jeszcze przedłużony o kolejne 14 dni. – Konsultacje dotyczące ochrony bezpieczeństwa państwa w odniesieniu do danego cudzoziemca, w wyjątkowych sytuacjach, będą mogły trwać 59 dni – zapowiedział wiceszef resortu spraw wewnętrznych i administracji.

W projektowanym przepisie rezygnuje się z przewidzianego dotychczas domniemania, iż w przypadku braku informacji uważa się, że wjazd cudzoziemca na terytorium Polski i jego pobyt na tym terytorium nie stanowią zagrożenia dla obronności lub bezpieczeństwa państwa.

Nowe przepisy nakładają obowiązek wypowiedzenia się organów, do których zwróci się o informację szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Nie będą one mogły poprzestać na milczeniu, gdy z ich ustaleń będzie wynikało, że względy bezpieczeństwa państwa nie stoją na przeszkodzie przyjęciu cudzoziemców na terytorium Polski, lecz będą musiały poinformować o tym szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców. Ustalenie, że pobyt cudzoziemca na terytorium RP może stwarzać zagrożenie dla obronności lub bezpieczeństwa państwa będzie wiążące dla szefa Urzędu. – Nawet jedno negatywne stanowisko organu, do którego wystąpiono o konsultację, przesądza o tym, że cudzoziemiec nie podlega przesiedleniu lub relokacji – podkreślił wiceminister Jakub Skiba.

Zgodnie z projektem, obowiązek uzyskiwania informacji, czy wjazd cudzoziemca i jego pobyt w Polsce mogą stanowić zagrożenie nie będzie dotyczył cudzoziemca, który nie ukończył 13. roku życia.

Marek Bieńkowski, dyrektor Departamentu Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego NIK zwrócił uwagę, że nowelizacja ustawy wychodzi naprzeciw wnioskom Najwyższej Izby Kontroli. – Wydłużenie terminu daje realną gwarancję wymiany informacji pomiędzy służbami – powiedział dyrektor Marek Bieńkowski.

Podczas dyskusji na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych, wiceminister Jakub Skiba odniósł się do procedur relokacji. - Kwestia sprowadzania cudzoziemców jest ściśle uzależniona od procedury weryfikacji. Obecna sytuacja w Grecji jak i we Włoszech nie daje najmniejszych podstaw do tego, żeby stwierdzić, że te osoby, które mają być sprowadzone do Polski, mają potwierdzoną tożsamość, tak by można z całą pewnością zagwarantować bezpieczeństwo – powiedział wiceszef MSWiA. Wiceminister podkreślił, że decyzje dotyczące przyjęcia określonej liczby cudzoziemców od początku były uzależnione od zagwarantowania bezpieczeństwa dla kraju przyjmującego.

 

Mapa serwisu