Czwartek, 07 grudnia 2017

Polska nie zmienia zdania w sprawie relokacji uchodźców

Bezpieczeństwo Polaków jest dla nas najważniejsze, dlatego jesteśmy gotowi do obrony swojego stanowiska dotyczącego relokacji uchodźców przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Obecny rząd wycofał się z lekkomyślnej decyzji rządu koalicji PO-PSL o przyjęciu imigrantów. Dziś wiemy, że nasze stanowisko dotyczące mechanizmu automatycznej relokacji jest słuszne, ponieważ Unia Europejska wycofała się z tego nieskutecznego programu. Ze 160 tysięcy imigrantów relokowano jedynie około 30 tysięcy osób.

Polska stoi na stanowisku, że kluczem do rozwiązania problemów migracyjnych jest działanie u źródła - czyli tam, gdzie rodzi się migracja.  Ważne jest również wzmacnianie ochrony granic zewnętrznych UE i walka z przemytnikami migrantów oraz handlarzami ludźmi. Jesteśmy przygotowani do obrony swojego stanowiska przed Trybunałem Sprawiedliwości UE. Aktualne pozostają dotychczas podnoszone przez Polskę argumenty, które przypominamy poniżej.

Bezpieczeństwo wewnętrzne to sprawa Polski

Podkreślamy, że bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego państwa członkowskiego. Dlatego obecny polski rząd nie zgadza się na przekraczanie traktatowych uprawnień KE do ingerowania w kompetencje krajowe w zakresie bezpieczeństwa i kwestii socjalnych. Traktat o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) jednoznacznie potwierdza, że bezpieczeństwo narodowe pozostaje w zakresie wyłącznej odpowiedzialności każdego państwa członkowskiego. Również Trybunał Sprawiedliwości wielokrotnie wskazywał, że to państwa członkowskie mają obowiązek i kompetencje do podjęcia środków zmierzających do zagwarantowania ich bezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego. Polityka bezpieczeństwa należy zatem do poszczególnych państw, a nie do polityki wspólnotowej.

Wykonanie decyzji zagraża bezpieczeństwu

Wykonywanie decyzji o relokacji nie pozwala na zapewnienie odpowiednich gwarancji bezpieczeństwa. Od pierwszego momentu obowiązywania decyzji niemal wszystkie państwa członkowskie wyraźnie wskazywały na brak możliwości przeprowadzenia skutecznego sprawdzenia wnioskujących. Polski rząd – wbrew pojawiającym się zarzutom - nie miał możliwości wybierania osób według płci czy kategorii wiekowych przy relokacji z obozów dla uchodźców. Takie działanie byłoby traktowane przez instytucje unijne jak dyskryminacja i jest niemożliwe.

Odpowiedzialnie wspieramy walkę z kryzysem migracyjnym

Polscy strażnicy graniczni pomagają zagranicznym partnerom w ochronie granic. To odpowiedzialny sposób walki z problemem nielegalnej migracji. Funkcjonariusze wspierali partnerów m.in. w Grecji, Bułgarii, Macedonii, Słowenii na Węgrzech oraz we Włoszech. Przez ostatnie dwa lata w działaniach koordynowanych przez Agencję Frontex w 18 krajach i w operacjach w ramach umów dwustronnych wzięło udział ponad 850 strażników granicznych. Ich zaangażowanie daje łącznie ponad 34 tys. dni w działaniach poza granicami RP. Dzięki naszym staraniom stała siedziba Frontexu – jednej z najważniejszych unijnych agencji - jest w Warszawie. Świadczy to o wzmacnianiu roli Polski w ochronie granic zewnętrznych Unii Europejskiej. Polska jest solidarna z innymi państwami UE i angażuje się w pomoc humanitarną na rzecz państw trzecich szczególnie dotkniętych skutkami kryzysu. Nasz kraj w latach 2016-2017 na pomoc w rozwiązaniu problemu migracyjnego przeznaczył 300 mln zł. 

Mapa serwisu