Minister zapewnił, że rząd jest przygotowany na pomoc osobom poszkodowanym. Oprócz zasiłków i środków MSWiA na odbudowę, w razie potrzeby uruchomione zostaną środki z rezerwy budżetowej w wysokości ponad 100 mln zł. "Mamy obietnicę premiera Tuska. Jest jeszcze rezerwa rządowa, jeżeli coś złego będzie się działo i będzie wykraczać poza możliwości mojego resortu MSWiA, to na pewno rząd będzie tutaj pomagał". Wicepremier zastrzegł, że na razie trudno przewidzieć wysokość strat, do jakich doszło na Dolnym Śląsku w wyniku intensywnych opadów deszczu i wylewający się rzek. "Szacowanie strat odbywa się przez cały czas, ale trudno je teraz oszacować, gdy wiemy, że woda może jeszcze przyjść i poczynić kolejne szkody" - mówił.
Według szefa MSWiA w tej chwili trzeba położyć nacisk na przygotowanie się do kolejnej fali intensywnych opadów deszczu, które w regionie mogą potrwać jeszcze do środy.