Spotkanie zorganizowane przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji odbyło się w czwartek 24 lipca w Bibliotece Uniwersytetu Warszawskiego. Uczestniczyli w nim przedstawiciele administracji publicznej, środowisk naukowych oraz stowarzyszeń zrzeszających podmioty branży teleinformatycznej.
Była to okazja do podzielenia się osobistymi doświadczeniami urzędnika Komisji Europejskiej w zakresie budowania i rozwoju społeczeństwa informacyjnego i postawienia wspólnych pytań o perspektywy tego zagadnienia w Polsce.
Spotkanie miało dynamiczny przebieg, łącząc charakter dyskusji eksperckiej z rozmową o wyzwaniach przyszłości związanych z tworzeniem społeczeństwa nowych technologii oraz budowania efektywnej e-administracji.
Uczestnicy dyskusji usłyszeli m.in. o koniecznych warunkach budowania gospodarki opartej na wiedzy, formowania konkurencyjnej gospodarki i konieczności informacyjnych innowacji, których implementacja jest potrzebą chwili.
Od przyjęcia rozsądnych strategii promowania rozwiązań informacyjnych w administracji
i gospodarce zależy przyszłość państwa i jego obywateli. Cena jest niezwykle wysoka, za każde opóźnienie w przeprowadzaniu reform, zapłacić można utratą suwerenności „technologicznej” i opóźnieniem cywilizacyjnym.
O strategicznych celach tworzenia e – administracji oraz innowacyjnej gospodarki opartej na rozwiązaniach informacyjnych mówił Profesor Wojciech Cellary, kierownik Katedry Technologii Informacyjnych, Akademii Ekonomicznej w Poznaniu: „Przyszłość społeczeństwa zależy od przemian demograficznych i od społecznych zdolności do eksploatacji najważniejszego czynnika konstytuującego gospodarkę. Tym czynnikiem jest obecnie wiedza. Mówimy społeczeństwo informacyjne, myślimy społeczeństwo wiedzy.” – stwierdził Profesor Cellary.
Władze takiego kraju jak Polska, walczącego z wieloma zapóźnieniami stoją często przed dramatycznym dylematem czy inwestować w infrastrukturę, co przyniesie oczywiste efekty w przewidywalnym okresie czasu, czy też budować podstawy przyszłości, przesuwając nakłady finansowe w dziedzinę wiedzy, badań naukowych oraz innowacji. Zdaniem Profesora Wojciecha Cellary’ego strategicznym celem Polski powinna być elektroniczna gospodarka oparta na wiedzy.
Z kolei zadaniem Państwa jest zbudowanie takiej e-administracji, która będzie kołem zamachowym e-gospodarki. W Polsce trzeba stworzyć sektor treści i usług cyfrowych, „zagospodarować” edukacją informatyczną setki tysięcy studentów kształcących się na kierunkach humanistycznych i miliony obywateli pozostających poza dostępem do nowych technologii.
E-administracja świadcząca usługi przez strony WWW, to za mało, potrzebna jest e-administracja dająca możliwość świadczenia e-usług dodanych i zintegrowanych przez biznes Potrzebujemy e-biznesu, aby dać pracę opartą na wiedzy młodym, wykształconym ludziom.
Podczas spotkania przypomniano odważne cele Strategii Lizbońskiej z 2000 roku i założenia, że gospodarka krajów europejskich wykorzysta do maksimum innowacyjność opartą na szeroko zakrojonych badaniach naukowych, zmierzając w kierunku społeczeństwa opartego na wiedzy. Głównym motorem rozwoju miało być promowanie nowoczesnych rozwiązań informacyjnych. W obecnej chwili rozwiązania technologiczne znacznie wyprzedzają możliwości prawne ich wykorzystania w skali całych krajów.
Fabio Colasanti przedstawił także strategie wdrażane przez administrację Unii Europejskiej dotyczące inwestycji w obszarze technologii informacyjnych i telekomunikacyjnych. Przypomniał rozczarowania związane z realizacją Strategii Lizbońskiej oraz wspomniał o przesunięciach akcentów promowania technologii informacyjnych na szczeblu UE w kierunku użyteczności społecznej i świadomości wpływu na jakość życia każdego obywatela Unii.
Dzięki nowym technologiom gospodarka europejska staje się bardziej dynamiczna i sprawniej zarządzana. Zdecydowanie ICT jest elementem dynamizującym rynek, ale nowe technologie nie zastąpią reform strukturalnych i to na rządach krajowych spoczywa odpowiedzialność za tworzenie strategii rozwoju społeczeństwa informacyjnego. Z drugiej strony politycy potrzebują sojuszników: w biznesie, organizacjach pozarządowych, samorządach
i mediach, aby pełnić rolę pośrednika między nowymi technologiami a społeczeństwem.
– stwierdził Dyrektor Generalny.
W trakcie panelu Wiceminister Witold Drożdż przedstawił działania podejmowane przez obecny rząd Polski w obszarze informatyzacji Państwa, w tym sukcesy w walce z zapobieganiem wykluczeniu cyfrowemu, promocją dostępu do Internetu oraz reformami związanymi z funkcjonowaniem elektronicznej administracji. Przywołany został przykład Portugalii, która dzięki wpisaniu konieczności „informacyjnej wielkiej zmiany” do stałej debaty publicznej i decyzji politycznych, była w stanie nadrobić wieloletnie opóźnienia w zakresie modernizacji kraju.
Podczas całego spotkania padło wiele pytań dotyczących roli i zadań Unii Europejskiej,
w tworzeniu społeczeństwa opartego na wiedzy, społeczeństwa innowacyjnego otwartego na wyzwania cywilizacji. Decyzja może być tylko jedna – droga w kierunku społeczeństwa informacyjnego to wybór cywilizacji.
Profesor Jan Ryszard Madey z Uniwersytetu Warszawskiego przypomniał sukcesy młodych polskich informatyków, m.in. na prestiżowych konkursach w Stanach Zjednoczonych, gdzie Polacy zdobyli pierwszą i trzecią nagrodę i procentowo byli najliczniej obecną reprezentacją ze wszystkich krajów świata. Zdaniem Profesora, między innymi z uwagi na świetnie wykształconą kadrę, w Polsce coraz częściej powstają oddziały renomowanych firm zachodnich z obszaru ICT. Michał Jaworski wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji, stwierdził, że nowe technologie to tylko narzędzia, które mają ogromny wpływ na codzienne życie człowieka, a dzięki ich zastosowaniu mogą powstać tysiące nowych miejsc pracy.
Józef Orzeł wiceprezes Stowarzyszenia „Miasta w Internecie”, przypomniał, że wdrażanie odpowiednich strategii to zadanie polityków, których decyzje powinny prowadzić m.in. do liberalizacji rynku i restrukturyzacji administracji.
W podsumowaniu dyskusji Dyrektor Generalny Komisji Europejskiej przyznał, że obowiązkiem państwa jest stworzenie odpowiednich ram prawnych dla rozwoju społeczeństwa informacyjnego, w tym usuwanie istniejących przeszkód legislacyjnych
i deregulacja rynku.
****
Fabio Colasanti, ma 62 lata, jest Włochem, ukończył studia ekonomiczne na Uniwersytecie Rzymskim oraz Kolegium Europejskie w Brugii, był stypendystą Fundacji Eisenhowera.
Z nowymi technologiami związany jest od początku swojej pracy zawodowej, w latach 1971 – 1977 zajmował różne stanowiska w powstającym sektorze włoskich ICT, pracując w firmie Italcable Spa, międzynarodowym koncernie telekomunikacyjnym, obecnie funkcjonującym
w ramach Telecom Italia.
Od 1977 r. związany jest z administracją europejską, w której pracował m.in. w Dyrektoriacie Generalnym ds. Gospodarki i Spraw Finansowych, gdzie był odpowiedzialny za prognozy gospodarcze oraz analizy makroekonomiczne. Od roku 1996 r. do 1999 pełnił funkcję Dyrektora Generalnego do Spraw Zasobów w administracji Dyrektoriatu do Spraw Budżetu,
a w 2000 r. został Dyrektorem Generalnym ds. Przedsiębiorczości. Funkcję Dyrektora Generalnego ds. Społeczeństwa Informacyjnego pełni od lipca 2002 r.