Mieczysław M. ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości od 1992 r. Podejrzewany jest o zlecenie i zorganizowanie zamachu bombowego w Hamburgu oraz udział w międzynarodowym handlu narkotykami. Prowadzone przez 2 lata działania operacyjne policji znalazły wczoraj finał w postaci ujęcia tego niebezpiecznego przestępcy.
Minister J. Kaczmarek podkreślił, że obejmując swój urząd zobowiązał siebie i swych współpracowników do uczynienia z częstokroć zapomnianej i zaniedbanej pod względem bezpieczeństwa Polski małych miast i wsi, miejsca bezpiecznego dla obywateli. „Chciałbym, by tylko przestępcy czuli w Polsce niepewnie” – podkreślił Minister.
Minister dokonał również podsumowania działania CBŚ w pierwszym kwartale br. Podkreślił, że zakończono proces dostosowywania struktur Biura do struktur prokuratury i tak zorganizowano pracę policjantów, by działali tam, gdzie przestępczość zorganizowana wzrasta.
W najbliższym czasie zaczną pracę nowe ośrodki CBŚ w Ostrołęce Tarnobrzegu i Wocławku. 25 etatów z centrali CBŚ zostanie przekazane jednostkom terenowym.
W lutym i marcu br. CBŚ zabezpieczyło mienie sprawców na poczet przyszłych kar o wartości 81.182.551 zł. Dla porównania – w analogicznym okresie roku 2006 kwota ta wyniosła jedynie 27.759.923 zł.
Minister podkreślił, że CBŚ stanowiące etatowo zaledwie 1,5% funkcjonariuszy Policji zabezpiecza blisko połowę mienia zabezpieczanego przez całą policję. Ogólna suma mienia zabezpieczonego przez policję w I kwartale 2007 roku wyniosła 150.349.236 zł. Udział CBŚ w tej liczbie opiewa na kwotę 72.803.216 zł.
Priorytetem działania CBŚ będzie dalsze pozbawianie sprawców owoców przestępstwa. „Organizowane są szkolenia dla funkcjonariuszy, gdzie szukać informacji w bazach danych o majątku przestępców. Jednym z kryteriów oceny policjantów jest wielkość zabezpieczonego przez nich przestępczego majątku” – powiedział J. Kaczmarek.