Piątek, 09 czerwca 2017

Szef MSWiA w Luksemburgu o relokacji uchodźców: Ta szkodliwa decyzja nie została wypełniona ze względu na zmianę władzy w Polsce

- Polska wykazuje się solidarnością. Nasza Straż Graniczna jest na granicy macedońsko-greckiej. Został zatrzymany szlak przerzutu uchodźców muzułmańskich z południa na północ Europy. To jest realna solidarność – powiedział minister Mariusz Błaszczak po posiedzeniu Rady ds. Wymiaru Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych w Luksemburgu.

Podczas posiedzenia Komisja Europejska przedstawiła informacje o stanie prac nad reformą wspólnego europejskiego systemu azylowego. Minister Mariusz Błaszczak podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i sprzeciwił się narzuceniu państwom jakichkolwiek obowiązkowych mechanizmów.

- W mojej ocenie tworzenie jednolitego systemu azylowego w państwach europejskich nie będzie skuteczne. Celem marszu uchodźców na Europę są określone państwa  – powiedział minister Mariusz Błaszczak. Szef MSWiA zaznaczył, że proces automatycznej relokacji to błąd. Dodał, że do końca maja z przeznaczonych 160 tysięcy osób do relokacji przeniesiono zaledwie 20 tysięcy.

- Jeżeli Polska zostanie wezwana przez Trybunał, to przedstawimy nasze argumenty – powiedział szef MSWiA odnośnie pomysłu uzależnienia przyznawania funduszy unijnych od przyjmowania uchodźców.

Innym tematem poruszonym podczas posiedzenia Rady były systemy informatyczne wykorzystywane do ochrony granic zewnętrznych UE, w tym systemu SIS 2 oraz ETIAS (projektowany system informacji o podróży oraz zezwoleń na podróż). Polska wyraża poparcie dla tej propozycji. 

- Rozmawialiśmy na temat tego w jaki sposób spowodować żeby radykalne społeczności islamskie na Zachodzie Europy wyzbyły się swojego radykalizmu. Moim zadaniem jest doprowadzenie do tego, aby taka dyskusja nie dotyczyła Polski. Bo dziś dotyczy Francji, Belgii czy Szwecji – zaznaczył szef MSWiA.

Mapa serwisu